Czy nauczyciel może sprawdzać klasówki poza terenem szkoły?

Sytuacja, w jakiej przepisy RODO stawiają nauczycieli, jest dosyć kłopotliwa, ponieważ wykonywanie obowiązków zawodowych poza miejscem pracy to fakt, który wynika ze szczególnego charakteru ich profesji – nauczyciele pracują bowiem nie tylko w szkole, ale też w instytucjach kultury, w domach uczniów czy wreszcie we własnym domu, przygotowując się do zajęć przewidzianych w planie oraz tworząc dokumentację swoich osiągnięć. Czynności związane z przenoszeniem danych potrzebnych do pracy poza miejsce ich bezpiecznego przechowywania, czyli budynek szkoły, stwarzają ryzyko naruszenia ochrony tych danych poprzez ich utratę, zmianę, uszkodzenie, całkowite zniszczenie lub udostępnienie osobom nieupoważnionym. Tego rodzaju ryzyko zachodzi również w przypadku zabierania przez nauczyciela klasówek, podpisanych wypracowań czy zeszytów ćwiczeń do sprawdzenia w domu.

Aby zminimalizować prawdopodobieństwo wystąpienia niepożądanych skutków takich działań, warto – oprócz zachowania niezbędnych środków ostrożności, wynikających z Polityki bezpieczeństwa, która obowiązuje w danej szkole – wprowadzić praktykę polegającą na pseudonimizacji danych osobowych. Mówi o niej artykuł 4 pkt. 5) RODO: „pseudonimizacja oznacza przetworzenie danych w taki sposób, by nie można ich było już przypisać konkretnej osobie, której dane dotyczą, bez użycia dodatkowych informacji, pod warunkiem, że takie dodatkowe informacje są przechowywane osobno i są objęte środkami technicznymi i organizacyjnymi uniemożliwiającymi ich przypisanie zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej”.

W świetle zaleceń wynikających z treści powyższej definicji, nauczyciel sprawdzający klasówki w domu mógłby np. poprosić uczniów, by podpisywali swoje prace jedynie numerem, pod jakim ich nazwisko figuruje w dzienniku. Nieco bardziej czasochłonnym sposobem byłoby wykonanie w szkole kserokopii klasówek i po dokonaniu pseudonimizacji danych osobowych, jakie się na nich znajdują, wyniesienie poza teren szkoły samych kopii, a następnie wprowadzenie poprawek i ocen na oryginałach prac.

Mniej zmartwień o właściwe zabezpieczenie danych mają ci nauczyciele, którzy wykonują swoje obowiązki jedynie w siedzibie administratora, czyli w budynku szkoły, jednak praktyka pokazuje, że takich osób jest bardzo mało, a może nie ma ich wcale?

Niezależnie od tego, jak często zachodzi potrzeba przetwarzania danych osobowych uczniów w warunkach podwyższonego ryzyka ich utraty lub wystąpienia innego naruszenia ochrony, należy mieć na uwadze prawa osób, których dane dotyczą, a więc także możliwość złożenia przez nie skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w przypadku stwierdzenia, że przetwarzanie ich danych odbywa się niezgodnie z prawem.